Pierwsze medyczne wzmianki o jodze w Polsce

Pierwsze polskie próby filozoficznego, a co za tym idzie medycznego, zrozumienia jogi, chociaż powielały modelowy obraz jogina, a dokładniej fakira, bo to pojęcie było ówczas bardziej popularne, jako magika, szarlatana, fanatycznego ascety poddającego się skrajnym praktykom w celu pozyskania mocy nadnaturalnych, coraz bardziej kierowały się ku biologicznym aspektom jogi. Nie były to może prozdrowotne właściwości […]

Czytaj dalej Pierwsze medyczne wzmianki o jodze w Polsce

Joga terapeutyczna o profilu medycznym (MTY)

Tak bowiem można spróbować przetłumaczyć metodę Medical Therapeutic Yoga (MTY), w której joga traktowana jest jako środek leczniczy przeciwko chorobom cywilizacyjnym, ze szczególnym terapeutycznym naciskiem położonym na skutki długotrwałego stresu. W połączeniu z nauką medyczną prozdrowotne właściwości jogi stają się bowiem jeszcze bardziej widoczne. Ponadto taka forma leczenia wpisana została przez Światową Organizację Zdrowia w […]

Czytaj dalej Joga terapeutyczna o profilu medycznym (MTY)

Z ciemności do światła…

Jogasutry widzą ego w bardzo prosty sposób – istota zaciemniona przeszkadzającymi w rozwoju duchowym emocjami: smutek, żal, gniew, rozpacz, przywiązanie, pragnienie, niewiedza itp. I proponują jogę jako remedium, lepsze niż jakiekolwiek inne lekarstwo na cierpienie przemijalnego świata. Joga może być ośmiostopniowa (zasady etyczne, asany, praktyki oddechowo-koncentracyjne i medytacja aż po jej najgłębszy poziom), ale może […]

Czytaj dalej Z ciemności do światła…

Jedyną przeszkodą na macie jest ego – rozmowa z Dorotą Sobotko ze szkoły jogi Tapas

  Centrum Wrocławia, upalne lato, espresso (prawie po indyjsku) i rozmowa z Dorotą o jodze. Tak jak kawa potrafi kusić aromatem, smakiem o tysiącu niuansów, tak i wielowymiarowość jogi do każdego przemawia inaczej. Kawa po indyjsku (choć bardziej powinniśmy skoncentrować się na herbacie po indyjsku) to przede wszystkim przyprawy (cynamon, kardamon, anyż…), a joga…? Dorota […]

Czytaj dalej Jedyną przeszkodą na macie jest ego – rozmowa z Dorotą Sobotko ze szkoły jogi Tapas

Joga jako przykład terapii komplementarnej

Chociaż u swego początku, sięgającego indyjskiej starożytności, joga nie była sztuką lecznictwa, będąc nakierowana na uśmierzenie cierpienia w jego absolutnym wymiarze (wyzwolenie ze świata przemijania), to z biegiem wielowiekowej praktyki zaczęła nabierać walorów terapii leczniczej. Obecnie zaliczana jest do grupy metod tzw. medycyny komplementarnej, poddającej się badaniom naukowym, towarzysząc tym samym terapiom medycyny konwencjonalnej. Terapie […]

Czytaj dalej Joga jako przykład terapii komplementarnej

Aghori – nieustraszeni asceci

Parający się nieprzyzwoitymi rytuałami asceci, ludożercy, praktykujący w miejscach kremacji, przerażający – w taki oto sposób opisywani są aghori, pochodzący (prawdopodobnie) w prostej linii od kapalików, nosicieli czaszek. Gdy wnikniemy do wnętrza praktyki aghorich, ukaże się nam jednak zupełnie inna duchowa przestrzeń – miłość… Jak podaje Gavin Flood (Hinduizm, 2008, Rozdział 7. Śiwaizm i religia […]

Czytaj dalej Aghori – nieustraszeni asceci

Joga jako filozofia życia – rozmowa z Arkiem Banaszakiem z Soyoga

Rozmową z Arkiem zaczyna się cykl pogawędek o jodze, na plaży, w kawiarni, w parku, nad morzem… Pytania będą podobne, ale odpowiedzi oczywiście inne. 😊 Joga nie jest tylko zawiłą filozofią, skomplikowaną psychologią i trudną praktyką soteriologiczną. Joga to przede wszystkim sztuka życia szczęśliwego, nie tylko na macie, nie tylko w czasie medytacji czy praktyk […]

Czytaj dalej Joga jako filozofia życia – rozmowa z Arkiem Banaszakiem z Soyoga