BARDINATH i KEDARNATH – pielgrzymka do wnętrza siebie

Nie było łatwo dotrzeć do Kedarnath, świątyni wzniesionej na ponad 3500 m. w Himalajach. Patrząc z perspektywy: oczywiście widoki były piękne, towarzystwo wspaniałe (idąc tyle kilometrów naturalnym jest, że rozmawiamy z innymi pielgrzymami, trochę zdziwionymi na nasz widok), a przekąski (samosy i czaj) wyśmienite. Jednak wysokość, ciągłe wchodzenie pod górę i ciężkość oddechu, a u…

Święto Naag panchami i boska energia w joginie

Kilka dni temu (27 lipca 2017, chociaż Indie nie są spójne w datowaniu tego święta), odbyło się Naag Panchami (tutaj). Zaiste dziwny i niezrozumiały dla umysłowości pozaindyjskiej rytuał. Niby jest to święto ku czci Władcy i Pana Węży – Ananty (Nieskończoność), zwanego także Śesza (Reszta), lecz… Dziwne imię! Nieskończoność i to, co z niej pozostaje –…

Z Badrinath (miejsca medytacji Wisznu) ku Kedarnath (ascezie Śiwy)

Minęło trochę czasu od ostatniego wpisu, wszystko z powodu tego, że święte miejsce ascezy Wisznu pod postacią Narajany, czyli Badrinath, jest niestety (albo właśnie stety) całkowicie odcięte od internetu. Nie ma co się dziwić, to przecież ponad 3000 m. n.p.m. Dobrze, że cywilizacja tam w ogóle działa, a działa całkiem sprawnie: miasteczko dość skromnych rozmiarów,…