Regularna praktyka asan wymaga medytacji

yoga-1971545_1920

Już 25-minutowa praktyka hathajogi i medytacji uważnościowej poprawia aktywność mózgu i podnosi poziom energii organizmu, zgodnie z badaniami opublikowanymi w 2017 przez Uniwersytet w Waterloo (Ontario).

31 kobiet w przedziale wieku 18-48 lat, rekrutowanych przez ogłoszenia umieszczane w szkołach jogi, kawiarniach i kampusie uniwersyteckim, posiadających doświadczenie w praktyce jogi od 4 miesięcy do 5 lat, wzięło udział w badaniu na Uniwersytecie w Waterloo. [1] Badanie nad połączeniem praktyki hathajogi z praktyką medytacji (np. mindfulness) zostało podjęte ze względu na dotychczasowe obiecujące rezultaty poprzednich badań, w których joga i medytacja wykazały duży potencjał poprawy funkcji poznawczych (uwaga, pamięć i funkcje wykonawcze). Funkcje wykonawcze są zbiorem zdolności pozwalających na autoregulację emocji, myśli i zachowania, często wymagających mentalnej elastyczności i dobrej kontroli emocjonalnej. [2]

Badani praktykujący hathajogę w połączeniu z medytacją wykonywali kontrolowaną praktykę w następujący sposób [3]:

  1. medytacja mindfulness przez 9 początkowych minut (nieoceniająca obserwacja, koncentracja na oddechu, obserwacja emocji, obserwacja myśli, obserwacja ciała)
  2. hathajoga od 9 do 25 minuty (z zaznaczeniem, iż badani mają unikać nadmiernego wysiłku i niewygody w asanach: kot, powitania słońca A podwójnie wykonane, powitania słońca B, wojownik II, drzewo, mostek, skręt, śawasana)
Wyniki badań

Zgodnie z wynikiem badań, 25-minutowa praktyka hathajogi wpływa korzystnie na wzrost koncentracji i redukuje proces tzw. szumu informacyjnego. Mózg uczy się koncentrować uwagę na jednym zadaniu, nie reagując na rozpraszające bodźce. Ponadto spowodowane hathajogą wzrost poziomu endorfin i wzmożony przepływ krwi do mózgu wpływają korzystnie na podniesienie ogólnego poziomu energii, skoro nie jest ona wydatkowana na zbędne aktywności (np. towarzyszące nam na codzień rozproszenie uwagi).

avenue.jpg

Hathajoga

Joga jest starożytną indyjską praktyką, nakierowaną na utrzymywanie uważności ciało-umysł w celu urzeczywistnienia wyższych stanów świadomości. [4] Hathajoga jest najczęściej ćwiczonym stylem jogi, łączy w sobie świadome wchodzenie i utrzymywanie asany, praktyki oddechowe oraz medytację. [5] Oprócz hathajogi popularne są obecnie style ashtanga jogi, jogi Iyengara, winjasy i Śivanandy. Problem z hathą jest jednak taki, że właściwie oznaczać może wszystko, a przez to może być nauczana przez zupełnie do tego nieprzygotowane osoby. Historycznie nazwa „hathajoga” odnosi się do nowożytnej postaci jogi spisywanej od XV wieku, kładącej nacisk na integrację asan z pranajamą, mudrami, bandhami i technikami oczyszczającymi, krijami. Literatura hathajogi zwie ją dopełnieniem radźajogi, jogi królewskiej, obecnej w Jogasutrach Patańdźalego (ok. II w.). Obecnie jednak mało który hathajogin odwołuje się do wykładu nauk obecnego w Hathajogapradipice Swatmaramy i Gherandasanhicie. Często taki samozwańczy hathajogin wypracowuje sobie pewien zestaw asan i przejść między nimi, by następnie nazwać ten zestaw ćwiczeń hathajogą. Nie ma nic złego w samodzielnym konstruowaniu praktyki jogicznej, w Indiach jest podobnie, ale w ojczyźnie jogi to nie asany uchodzą za jogę. Tradycyjnie joga to połączenie praktyki cielesnej z oddechową i medytacyjną w celu uwolnienia zablokowanej wewnętrznej energii mentalno-emocjonalnej, uwolnienia blokad cielesnych (skurczy) i wprowadzenia harmonii do ducha/serca jogina. Zestaw opracowanych ćwiczeń bez zrozumienia filozoficznej głębi przesłania jogi oraz bez regularnej praktyki medytacji jest tylko kolejną postacią gimnastyki. Regularna praktyka jest dosłownie taka – codzienna.

Nie jestem jednak pewna, czy 25 minut połączonej praktyki jogi i medytacji jest wystarczające, by poczuć się lepiej na ciele i umyśle. Według mnie godzina stanowi minimum, bo dopiero po kilkunastu minutach ciało się otwiera, umysł koncentruje, serce nabiera ochoty na praktykę. Najlepiej jeśli ta godzina jest wygospodarowana codziennie, bo wtedy energia się oczyszcza, umysł łagodnieje (uspokaja się), a ciało – zwłaszcza na poziomie powięziowym – zaczyna reagować. Oczywiście nie zawsze mamy godzinę w ciągu dnia, ale warto czasem specjalnie tak zaplanować weekend (czy inny czas wolny), by przeznaczyć godzinę na medytację. To działa – nasz mózg, ba! – całe nasze ciało, pokocha nas za ten czas sam na sam z naszą uwagą. 🥰

Medytacja

Medytacja staje się coraz popularniejszym narzędziem uspokajania siebie [6]. Można ją zdefiniować jako trening mentalny, w którym narzędziem jest uważna regulacja emocji poprzez koncentrację uwagi na wybranym przedmiocie (intencji, zewnętrznym lub wewnętrznym krajobrazie itp.). [7] Medytacja mindfulness ogniskuje się przede wszystkim na nieoceniającej obserwacji aktualnych myśli, emocji i doznań cielesnych, co wykształca otwartość oraz akceptację. [8] Generuje wdzięczność i zdolność szybkiej adaptacji do zmieniających się warunków. Pusty umysł i puste ręce złożone w geście medytacyjnej otwartości i współczucia stwarzają przestrzeń, oczyszczają ducha, dodają ciału siły…

meditation


1. Yoga, meditation improve brain function and energy levels, study shows (tutaj) na bazie: Luu Kimberley, Hall Peter A., “Examining the Acute Effects of Hatha Yoga and Mindulness Meditation on Executive Function and Mood”, Mindfulness 8/2017, pp. 873-880. (tutaj)

2. Miyake A. and Friedman N.P. et al., “The unity and diversity of executive functions and their contributons to complex frontal lobe task: a latent variable analysis”, Cognitive Psychology, 41/2012, pp. 49-100; Luu K. and Hall P.A., “Hatha yoga and executive function: a systematic review”, Journal of Alternative and Complementary Medicine, 22/2016, pp. 125-133; Chiesa A. et al., “Does mindfulness training iprove cognitive abilitie? A systematic review of neuropsychological findings”, Clinical Psychology Review, 31/2011, pp. 449-464.

3. Luu K., Hall P., Examining the Acute Effects of Hatha Yoga and Mindulness…, p. 875.

4. Bryant E.F., The Yogasutras of Patañjali: a new edition, translation, and commentary, North Point Press, New York 2009.

5. Swami Muktubodhananda, Hatha Yoga Pradipika, Sri Satguru Publications, New Delhi 2012.

6. Clarke H. et al., “Trends in the use of complementary health approaches among adults”, National health Statistic Reports, 79/2015, pp. 1-15.

7. Raffone A. and Srinivasan N., “The exploration of meditation in the neuroscience of attention and consciousness”, Cognitive Processing, 11/2010, pp. 1-7; Tang Y. et al., “The neuroscience of mindfulness meditation”, Nature Review Neuroscience, 16/2015, pp. 213-225.

8. Bishop S.R. et al., “Mindfulness: a proposed operational definition”, Clinical Psychology: Science and Practice, 11/2004, pp. 230-241.

4 myśli na temat “Regularna praktyka asan wymaga medytacji

      1. Zawsze wydawało mi się, że medytacja to bardzo indywidualna kwestia i można to robić na wiele sposobów, nawet jadąc na rowerze, jeśli przynosi to oczekiwane skutki, czyli m.in ukojenie stresu, wyciszenie, zrozumienie własnych myśli i krok na przód w kierunku pokochania samego siebie. Kierując się tym tokiem myślenia trening siłowy, jak również samą jogę można uznać za rodzaj medytacji. Jeśli się mylę proszę o sprostowanie.

        Polubienie

      2. Trening siłowy może stanowić doskonałe przygotowanie do medytacji – jeśli wsłuchamy się w nasze ciało, poświęcimy mu 100% naszej uwagi, dodatkowo jednocząc nasze ruchy z oddechem, to pojawi się KONCENTRACJA, której przedmiotem będzie właśnie nasze ciało w ruchu. Mózg/uwaga powoli przestanie reagować na bodźce.
        MEDYTACJA wymaga jednak czegoś więcej – to chwilowe całkowite odcięcie się od świata – zewnętrznego i wewnętrznego (identyfikacji z naszymi myślami, emocjami, impulsami). To jakby pogrążenie się w czystej świadomości, आत्मन्.
        Niemniej jednak zaawansowany jogin, siddha, zawsze przebywa w medytacji… 🥰

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s