Joga jako filozofia życia – rozmowa z Arkiem Banaszakiem z Soyoga

Rozmową z Arkiem zaczyna się cykl pogawędek o jodze, na plaży, w kawiarni, w parku, nad morzem… Pytania będą podobne, ale odpowiedzi oczywiście inne. 😊 Joga nie jest tylko zawiłą filozofią, skomplikowaną psychologią i trudną praktyką soteriologiczną. Joga to przede wszystkim sztuka życia szczęśliwego, nie tylko na macie, nie tylko w czasie medytacji czy praktyk oddechowych. Joga jest po prostu oddechem, dyscypliną, studiami nad rzeczywistością i samym sobą. Joga to szczery kontakt z Naturą i drugą osobą. Joga to w końcu wspólna praktyka, w której magia wydarza się „gdzieś–pomiędzy” matami, nauczycielem a praktykującymi…

A1

Po porannej wspólnej praktyce jogi w jednym z wrocławskich beach barów usiedliśmy z Arkiem (Soyoga) na rozmowę. Słońce nas paliło, Odra spokojnie płynęła, leniwa niedziele dopiero się zaczynała. Bardzo lubię praktykować asany w tak silnym upale, przypomina mi się wtedy Haridwar i pranajama przy niemal 40C (tapas jogiczny i Haridwar). Arek Banaszak jogę praktykuje od 10 lat i jak sam przyznaje z roku na rok z coraz większą satysfakcją i radością. Jest licencjonowanym instruktorem hatha jogi, ale w swoim doświadczeniu z jogą korzysta także z metod mistrza Iyengara oraz winjasy.

3

Czym jest dla Ciebie joga? Tendencyjne, ale wbrew pozorom trudne pytanie.

Może zabrzmi to górnolotnie, ale filozofią życia… nieodłącznym elementem mojego funkcjonowania. Nadaje ona sens codzienności, dzięki niej nabieram zdrowego dystansu do otaczającej rzeczywistości, mam więcej cierpliwości i wyrozumiałości. Sądzę, że dzięki jodze chociażby przeszedłem na wegetarianizm.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z jogą? Jakie były powody i okoliczności?

Zawsze ciągnął mnie szeroko rozumiany Wschód ze swoją tajemniczością, a joga w mojej opinii jest jej ważną częścią, więc wyruszyłem tą ścieżką… 😊

Starożytne teksty jogi, np. filozoficzne rozmowy obecne w Mahabharacie (słynnym indyjskim eposie), jogę nazywają tajemnicą tajemnic… dostępną jedynie tym, którzy odważnie kroczą jej ścieżką, są jukta (złączeni z najwyższymi wartościami, co można i przetłumaczyć po prostu – ten, który wstąpił na ścieżkę jogi), dochowują wierności jej etycznym zasadom, takim jak: niekrzywdzenie, prawdomówność, samodyscyplina, oddanie służbie innym, pracowitość, hojność itp. Patrząc na swoje doświadczenie z jogą, powiedz, co joga zmieniła w Twoim życiu na poziomie zarówno społecznym, jak i cielesnym oraz emocjonalnym?

Na poziomie społecznym dała mi wyrozumiałość. Na poziomie cielesnym – świadomość, a emocjonalnym – dystans do siebie i świata oraz spokój.

To są właśnie jedne z najważniejszych wartości, które joga w sobie niesie od pradawnych czasów… Obecnie mamy tak wiele stylów jogi, który z nich jest w Twoim życiu najważniejszy? I dlaczego właśnie ten?

To się zmienia u mnie z wiekiem i doświadczeniem. Rozpoczynałem od metody B.K.S. Iyengara i tego nie żałuję. Jest to styl, który rzeczywiście uczy podstaw jogi, poza tym trafiłem na świetną nauczycielkę. Później pojawiła się hatha joga i tzw. power joga, czyli bardziej dynamiczna forma podobna do ashtanga jogi, a ostatnio coraz bliżej jest mi do winjasa kramy, wolniejszej od power jogi, mocno skoncentrowanej na integracji oddechu z ruchem. Chodzi o to, że płynność sekwencji i logicznych przejść od asany do asany połączona z uważnością oddechu jest mi najbardziej bliska.

To tak jak w życiu – wykonujemy pewne czynności i staramy się wszystko ułożyć w logiczną całość… Czym się inspirujesz? Czy masz jakiegoś mistrza, osobę, która nauczyła Cię wiele i nadal inspiruje do działania i bycia dobrym człowiekiem/joginem?

Najważniejszym nauczycielem zawsze będzie dla mnie Kamila Świąder z Gdańska (tradycja Iyengara). Natomiast ruch jogi akademickiej pod auspicjami prof. Janusza Szopy otworzył mi oczy na zupełnie inną relacje uczeń-nauczyciel – dopiero tutaj poczułem się, że jest to relacja partnerska. Myślę, że konsekwencją tej fascynacji jest kontynuacja edukacji u ciebie, Nina [Studia Podyplomowe Jogi Klasycznej, Uniwersytet Wrocławski). Nie mam jednego mistrza (może go jeszcze nie poznałem 😊). Jestem po prostu otwarty na poznawanie kolejnych, inspirujących nauczycieli, ale jest to raczej ścieżka jogi akademickiej, a nie konkretnej szkoły czy stylu jogi.

Skąd czerpiesz swoją wiedzę o jodze?

Źródeł jest kilka. Ostatnie to oczywiście edukacja na studiach podyplomowych na UWr, uczestnictwo w warsztatach, oczywiście Internet, prenumeruję czasopisma jogowe, kupuję książki – polecam internetowe antykwariaty, nieraz można za niewielkie pieniądze kupić ciekawe książki… również na OLX!

Dobra rada. Ostatnio dobrych publikacji o jodze jest coraz więcej, trzeba więc znać źródła niedrogiej książki. 😊 Dla kogo według Ciebie joga jest szczególnie użyteczna? Chodzi mi właśnie o to „szczególnie”.

Hmmm… trudne pytanie. Odpowiem trochę przewrotnie: dla tych, którzy rzeczywiście chcą ją poznać.

Hmmm… Piękna odpowiedź. Jakie wartości wnosi joga do współczesnego świata?

Myślę że ludzie, którzy ją praktykują, ich postawa, empatia, kultura zdrowego ciała, odpowiedzialność za środowisko, świadome odżywianie, to są wartości, które ta fantastyczna jogińska społeczność wnosi do codziennego życia.

Czy jest w jodze coś, co Tobie nie odpowiada? Czy masz z czymś trudności (i nie mam tu na myśli trudności związanych z asanami)?

Nie ma takiego obszaru. 😊

Gdybyś miała/miał jedną wskazówkę dla osób zaczynających praktykę jogi, co by to było?

Dobry nauczyciel to podstawa!

Obecnie panuje takie przekonanie, że dobra, czyli metodyczna, joga jest prowadzona w szkole jogi, a tak zwana joga fitnessowa – praktykowana w klubach sportowych – jest jedynie kolejną formą marketingowego chwytu i niewiele różni się od ćwiczeń rozciągających czy innych form aktywności stricte fizycznej. Ja tak nie myślę. Zresztą obecnie jogę praktykuję w dwóch klubach (w stylu yin joga i niekiedy hatha joga). Zaczęłam jednak podobnie jak ty – od mistrza Iyengara (w szkole jogi  Manomani we Wrocławiu), i to jest dla mnie solidna podstawa i najważniejsze odniesienie. Wszystko jednak zależy od osoby, która jogę prowadzi, jej zrozumienia wartości jogi, praktyki własnej oraz zaangażowania w pomoc swoim podopiecznym na sali. Sala w gruncie rzeczy nie jest ważna – ważny jest, jak przed chwilą powiedziałeś, dobry nauczyciel. Co znaczy dobry nauczyciel? I jakie jest Twoje zdanie o jodze prowadzonej w klubach fitness?

Podpisuję się pod tym co powiedziałaś, że ,,wszystko zależy od osoby, która jogę prowadzi’”. Śmiem twierdzić, że jest to bardzo trudna ścieżka dla instruktora czy też nauczyciela jogi. Często nie ma podziału na stopnie zaawansowania zajęć. W jednym momencie możesz mieć na sali zarówno osoby, które praktykują już jakiś czas, jak i takie, które są po raz pierwszy. Musisz czuwać nad wszystkimi, uwaga i wrażliwość na drugą osobę bardzo się pogłębiają. To także część mojej indywidualnej praktyki. Ponadto musisz zmieścić się najczęściej w czasie poniżej 60 minut, w tle dochodzi głośna muzyka, dobiegająca z siłowni lub innych zajęć. Joga bywa raczej dodatkiem do oferty klubu, więc najczęściej maty to jedyne ,,narzędzie” twojej pracy, niekiedy są jeszcze paski i koce. Ale nie narzekam. W klubach poznałem fantastycznych ludzi i nie zamieniłbym tego doświadczenia za nic w świecie. 😊

4


Arek BanA2aszak jogę praktykuje od 10 lat, jest licencjonowanym instruktorem hatha jogi, a obecnie poszerza swoja wiedzę na Studiach Podyplomowych Jogi Klasycznej na Uniwersytecie Wrocławskim. Prowadzi jogę w klubach we Wrocławiu: Fitness World, Orbita oraz Sportwerk. Naucza jogi w ramach autorskiego projektu „Joga w miejscu pracy” oraz współpracuje z triathlonistami. Organizuje warsztaty i wyjazdy jogowe. (Tel. 603 78 34 45)

Jedna myśl na temat “Joga jako filozofia życia – rozmowa z Arkiem Banaszakiem z Soyoga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s